piątek, 26 sierpnia 2016

SUPLEMENTACJA WITAMINĄ D3 i K2 - KIEDY JĄ BRAĆ, DLA KOGO MOŻE OKAZAĆ SIĘ SZCZEGÓLNIE WAŻNA?

Witamina D3 w większości budzi skojarzenia ze słońcem. Ile razu zdarzyło się Wam wystawić twarz na pierwsze promienie słoneczne i powiedzieć " niech się produkuje D3". Półprawda jest taka, że aby dostarczać codziennie odpowiednią dawkę witaminy D3, należałoby  każdego dnia wystawiać twarz i ramiona ( oczywiście nie pokryte SPF) na 15 minut na działanie promieni słonecznych. Nazywam to zjawisko półprawdą, ponieważ nie do końca to się sprawdza i niejednokrotnie udowodniono, że osoby, które stosowały się do tych zaleceń, miały spore niedobory powyższej witaminy. Wszystko zależy zatem od stylu życia, chorób czy nawet wieku. Niestety, tylko kilka typów żywności zawiera znaczące dla człowieka ilości tej witaminy. Wobec powyższego, czasem należy sięgnąć to suplementy. Dlaczego stosuję połączenie D3 i K2 o tym będzie za chwilę. Witamina D3 należy do grupy witamin rozpuszczalnej w tłuszczach, co oznacza, że świetnie rozpuszcza się w oleju i może być magazynowana w organiźmie. Z tego tytułu naturalnym źródłem wit. D3 jest olej z wątroby dorsza, miecznik, łosoś, tuńczyk, wątroba wołowa, jaja, czy ser szwajcarski. O ile tuńczyka i jajka jem dosyć często, tak pozostałą żywność kupuję bardzo sporadycznie.



DLACZEGO ZACZĘŁAM SUPLEMENTOWAĆ WITAMINĘ D3? 
Właściwie w życiu nie pomyślałabym, aby łykać taki suplement, gdyby nie skierowanie od lekarza na badanie poziomu witaminy D3. Skarżyłam się na chroniczne zmęczenie i okropny ból stawów kolanowych. Mam 20+ a wewnętrznie czułam się jak 50+. Jak się okazało, przy wymaganym poziomie powyżej 30 u mnie w połowie maja wynik ten wynosi nieco ponad 19. To naprawdę miało i taki niedobór jest już mocno odczuwalny. Lekarz zalecił mi, abym zakupiła kapsułki olejowe, zamiast klasycznych tabletek, ponieważ lepiej się wchłaniają. Szkoda tylko, że nie wspomniał, że witamina D3 stosowana samodzielnie może przynieść mi więcej krzywdy niż korzyści... 

DLACZEGO WITAMINA D3 MUSI "CHODZIĆ" Z K2? 
Obie te witaminy niezbędne są w procesie wchłaniania wapnia i fosforu, będące głównym źródłem utrzymania zdrowych kości i zębów. Witamina K2 "wskazuje" drogę wapniowi z tętnic do kości, co z kolei zapobiega odkładanie się po drodze wapnia w tkankach miękkich. Ewentualna toksyczność witaminy D3 przy długotrwałym stosowaniu to właśnie brak jednoczesnego suplementowania K2. Jak to działa? Ano im więcej dostarczamy tylko witaminy D3, tym więcej nasz organizm potrzebuje K2, aby transportować wapń w odpowiednie miejsce w naszym ciele. Oczywiście jeśli prowadzimy nienaganną dietę to nasza flora bakteryjna, która produkuje K2 w zupełności wystarczy. Ale kto tak naprawdę może to wiedzieć? Warto wiedzieć, że do produktów bogatych w witaminę K2 jest ser gouda i cheddar a także produkty fermentowane np. ogórki kiszone. Podsumowując, niedobór K2 spowodowany zwiększonym zapotrzebowaniem przez D3 powoduje szereg zaburzeń w procesie wchłaniania wapnia.


 NIEDOBÓR WITAMINY D3 -  CO POWODUJE, KIEDY WARTO JĄ BRAĆ?
Bez podstawowego badania, nikt na oko nie oceni, jaki jest poziom witaminy D3 w jego organizmie. Istnieje jednak cały szereg schorzeń, przy których wręcz wskazane jest zbadanie poziomu tej witaminy. Należą to nich:

  • choroby alergiczne (astma, AZS)
  • cukrzyca typu 1 i 2
  • depresja i zaburzenia psychiczne
  • nadwaga i otyłość
  • krzywica, osteomalacja, ból mięśniowo-szkieletowy, skłonność do upadków, osteoporoza pierwotna i wtórna
  • niedoczynność tarczycy
  • zaburzenia wchłaniania, długotrwałe diety eliminacyjne, w tym dieta związana z leczeniem alergii na białko mleka krowiego, nietolerancja laktozy
  •  celiakia
  • przewlekła niewydolność nerek i wątroby
  •  choroby sercowo-naczyniowe, nadciśnienie
  •  choroby autoimmunizacyjne
  • choroby nowotworowe
Oprócz typowych schorzeń, witamina D3 okazuje się szczególnie przydatna dla osób palących, ponieważ chroni płuca przed jego szkodliwym działaniem. Jupi :)


JAKI SUPLEMENT WYBRAĆ, KTÓRY BĘDZIE NAJSKUTECZNIEJSZY? 
Nie ulega wątpliwości, że najlepszym suplementem są witaminy w kroplach. Można je stosować podjęzykowo i wówczas w kontakcie z błonami śluzowymi najszybciej trafiają do krwioobiegu, czyli dają efekt zbliżony do  opalania na słońcu. Niestety ceny kropli są wysokie, bo za 20 ml musimy zapłacić od 40 - 80 zł. Jedna kropla zawiera zazwyczaj 800 IU, co w moim przypadku powoduje, że musiałabym stosować je 2x dziennie. Cena kropli zależy głównie od tego, czy witaminy są pochodzenia naturalnego, czy syntetycznego. Drugą najlepszą formą suplementu są preparaty w kapsułkach, które muszą przejść przez układ pokarmowy. Jeśli dobrze poszukamy, to witaminy D3 i K2 znajdziemy w kapsułkach w oleju z krokosza bawarskiego, oleju lnianym czy oliwie z oliwek. Zaznaczam, że jeśli dobrze poszukamy, bo zazwyczaj ten zestaw witamin w jednym suplemencie jest trudno dostępny w olejowych kapsułach. Wówczas mamy do wyboru: albo kupujemy K2 i D3 osobno w kapsułach albo sięgniemy po jeden produkt w tabletkach. Znacznie łatwiej jest kupić właśnie tabletki powlekane. Na początku mojej przygody z witaminą D3 kupiłam własnie kapsułki Vitrum D3 forte 2000 j.m, ale nie miałam K2, więc w sumie nie widziałam zbytniej różnicy. Gdy wykończyłam opakowanie, zamówiłam w sklepie firmowym OstroVit, profesjonalnej firmy, która produkuje suplementy dla sportowców tabletki powlekane, które widzicie na powyższym zdjęciu. Za 90 tabletek zapłaciłam 20 zł.  Suplement zawiera witaminę D3 2000 j.w i witaminę K2 MK-7 100 uG. Dzięki wysokiej zawartości witamin, wystarczy jedna kapsułka w towarzystwie tłuszczowego posiłku. Jak na razie nie jestem Wam w stanie więcej o niej powiedzieć, bo dopiero w październiku idę na ponowne badania. Wtedy zobaczymy, czy osiągnęłam prawidłowy wynik, czyli w okolicach 30. 

Podsumowując, nie namawiam Was do zażywania witaminy D3 i K2, ale zachęcam do przyglądania się swojemu organizmowi i sygnałom, które wysyła. Jeśli nie jesteście pewne, to samodzielnie, bez skierowania lekarza w punkcie badania krwi możecie poprosić o zbadanie poziomu witaminy D. W Katowicach takie badanie kosztuje ok. 40 zł. 

Dajcie znać, kto suplementuje witaminę D3.
Buziaki :* 

4 komentarze:

  1. Połączenie suplementacji witaminy D3 i K2 MK7 jest bardzo ważne. Dzisiejsze normy suplementacji są za niskie, do tego opowiadanie, że witamina D3 powinna byc suplementowana w okresie październik-kwiecień, to mit, który źle wpływa na nasze życie http://dietomat.pl/artykul/witamina-d3-jej-wlasciwy-poziom-tak-trudno-osiagalny-jak-zdobycie-szczytu-k2

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że poleca pani niektóre środki, może orientuje się pani czy ten Witamina D3 2000 również jest wart uwagi? Dostałam go od męża, który wyczytał o tej witaminie dużo dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasz rodzinny lekarz zaleca nam suplementowanie witaminy d przez cały rok, dlatego ja biorę tabletki a dziecku codziennie podaje kapsulki twist off bobik d.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjmowanie witaminy D3 w ilości, którą zapisują lekarze, czyli według polskich norm nie ma sensu. 1000, czy 2000 jednostek niczego nie poprawia. Poziom witaminy D3 zaczyna się zmieniać po przyjmowaniu 10000 lub nawet więcej. Jeżeli mamy poważne niedobory. Dlatego też warto suplementować D3 cały rok, także podawać dzieciom, oczywiście w mniejszej dawce. Zachęcam do poczytania artykułu o witaminie D3 i K2.

    OdpowiedzUsuń

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)