sobota, 6 sierpnia 2016

CUREPLEX NO 3 BOND SUSTAINER - MASKA DO STOSOWANIA W DOMU | MOJE WRAŻENIA

----- CZYM JEST CUREPLEX? -----
Jest to profesjonalny zabieg odbudowy włosów zniszczonych zabiegami chemicznymi, działaniem narzędzi termicznych oraz zanieczyszczeniem środowiska. To inno­wa­cyjna, rewo­lu­cyjna for­muła o podwój­nym dzia­ła­niu. Two­rzy nowe wią­za­nia dwu­siarcz­kowe we wnę­trzu włosa oraz zabez­pie­cza już ist­nie­jące. Wzmac­nia kon­dy­cje wło­sów oraz ich ela­stycz­ność. CUREPLEX został stwo­rzony jako uzu­peł­nie­nie sys­temu kolo­ry­za­cji oraz innych zabie­gów che­micz­nych, takich jak roz­ja­śnia­nie, trwała ondu­la­cja, che­miczne pro­sto­wa­nie wło­sów, by sku­tecz­nie zapo­bie­gać uszko­dze­niom wło­sów. CUREPLEX chroni włosy przed uszko­dze­niami che­micz­nymi bez zmiany w pro­ce­sie oraz stop­niu kolo­ry­za­cji, roz­ja­śnia­nia, trwa­łej ondu­la­cji oraz innych zabie­gów che­micz­nych. Nie wpływa rów­nież na moc oksy­dantu, spo­sób apli­ka­cji mie­sza­nek oraz czas pro­cesu. Nie­za­leż­nie od tego czy włosy pod­da­wane są zabie­gom che­micz­nym czy ter­micz­nym CUREPLEX zadba o ich ochronę. Może być rów­nież sto­so­wany jako samo­dzielny, pro­fe­sjo­nalny zabieg odbu­dowy wło­sów znisz­czo­nych zabie­gami che­micz­nymi, dzia­ła­niem narzę­dzi ter­micz­nych oraz zanie­czysz­cze­niami śro­do­wi­ska.




----- SPECYFIKA PRODUKTU -----
System Cureplex składa się 3 elementów:  No 1 - Bond Creator, No 2 - Bond Fortiflier i No 3 - Bond Sustainer. Na jednym ze spotkań blogerek otrzymałam do przetestowania 100 ml maskę do stosowania w domu, czyli ostatni krok w zabiegu pielęgnacyjnym Cureplex. Byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się na moich wielokrotnie farbowanych, miedzianych włosach, które regularnie suszę ciepłym nawiewem powietrza i stylizuję prostownicą.

CUREPLEX No 3 Bond Sustainer to maska podtrzymująca efekty zabiegu w salonie. Producent zaleca stosowanie maski 2 razy w tygodniu, po uprzednim umyciu i osuszeniu włosów. Zawiera składniki odżywiające i zmiękczające, które mają pomóc nam uzyskać efekt elastycznych i błyszczących włosów. W składzie produktu możemy wyróżnić składniki pochodzenia naturalnego tj. fitoceramidy pochodzące z nasion ryżu czy izoflawony z nasion soji. Co więcej, w składzie maski znajduje się acetylocysteina, czyli pochodna l-cysteiny, która jest ważnym budulcem włosów. Żadna z tych substancji nie jest jednak aż tak znacząca, jak mieszanka aminokwasów zastrzeżonych przez Cureplex. Ważną cechą tego zabiegu jest brak silikonów w składzie.



----- DZIAŁANIE NA MOICH WŁOSACH -----
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie wykonywałam 3 etapowego zabiegu Cureplex. Mam tylko jeden produkt i to na nim bazuję swoją opinię. Kosmetyk ma gęstą konsystencję o wyrazistym, słodkim zapachu. Nie jest on jednak długo wyczuwalny na włosach. Opakowanie ma postać buteleczki, wykonanej z bardzo miękkiego plastiku bez aplikatora. Nie stanowi to jednak problemu w wydobyciu odpowiedniej ilości produktu. Przechodząc płynnie do jego działania - mam mieszane uczucia. Po umyciu i osuszeniu włosów ręcznikiem nałożyłam odpowiednią ilość na włosy od połowy długości (producent zaleca nałożenie na całość, ale nie miałam odwagi). Dokładnie rozczesałam maskę plastikowym grzebyczkiem o szerokich oczkach i po 5 min zmyłam. Włosy nie były gładkie i dość mocno się puszyły jakbym je przeproteinowała. Trochę mnie to zmartwiło, zwłaszcza, że lada chwila wybierałam się do pracy. Wówczas pomyślałam, że całą sytuację uratuje ekspresowa odżywka regeneracyjna Gliss Kur w postaci olejku. Nie myliłam się. Po wtarciu kilku kropel włosy zyskały nowego oblicza. Dokładnie je wysuszyłam a moim oczom ukazały się błyszczące, gładkie kosmyki. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że moje włosy nie cierpią odżywek bez spłukiwania i nigdy tak dobrze nie współpracowały z żadną maską czy odżywką. Sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy i za każdym razem było dokładnie tak samo. Stosowanie solo kroku 3 z Cureplex nie mogło się udać. Włosy były najeżone, nastroszone i mocno napuszone. Kilka kropli olejku i włosy były podniesione u nasady a na dole idealnie proste i błyszczące - cóż za synergia! I teraz nie wiem co mam Wam powiedzieć, czy według mnie to produkt godny polecenia? Nie wiem, bo nie miałam okazji wykonać pełnego, 3 etapowego zabiegu a samodzielna maska u mnie się nie sprawdza, potrzebuje jakiegoś wsparcia i wówczas przynosi znakomity efekt.


W zależności od sklepu cena Cureplex no 3 waha się miedzy 59 - 69 zł za 100 ml produktu. Więcej informacji nt. tego zabiegu znajdziecie na stronie Cureplex.

Jeżeli ktoś z Was wykonywał pełny zabieg Cureplex lub ma tak jak ja samą maskę, dajcie mi znać jak u Was zadziałała i czy macie podobne odczucia ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)