niedziela, 30 sierpnia 2015

Szczotkowanie ciała na sucho - jak wykonywać, jakie daje efekty?


Szczotkowanie ciała to zabieg, który staje się coraz bardziej popularny w sieci. Jeśli jednak zapytam kogoś z "realnego świata", czy szczotkuje swoje ciało, patrzy na mnie jak na wariata odpowiadając, że nie. Tak więc jeśli są tu jeszcze osoby, które nigdy nie próbowały, mają jakieś opory bądź w sumie nie wiedzą po co wykonywać taką czynność - zapraszam do lektury ;-) 

CO DAJE SZCZOTKOWANIE CIAŁA ?

Przede wszystkim jest to zabieg detoksykujący. Dzięki regularnym masażom, pozbywamy się wielu zanieczyszczeń, które  po prostu siedzą pod skórą, powodując, że wygląda ona na poszarzałą i mało elastyczną. Najbardziej istotną zaletą, zwłaszcza dla Pań, może okazać się fakt, że jest to dobra i skuteczna metoda walki z cellulitem. Zamiast łudzić się, że krem za 15 złotych zlikwiduje cellulit, warto samodzielnie popracować nad wyglądem naszej skóry :). Oto lista powszechnie wymienianych zalet szczotkowania:

- pobudzenie układu limfatycznego, który odpowiada za oczyszczanie organizmu z toksyn. Im lepiej będzie działał, tym szybciej i sprawniej toksyny opuszczą nasz organizm, tym samym uodporniając go na przyszłość

- złuszczanie martwego naskórka oraz zapobieganie wrastaniu włosków po depilacji

- wzrost ciepła ciała co z kolei wpływa na zwiększenie dopływu powietrza do skóry

- redukcja cellulitu i poprawa jędrności skóry

- szybkie pobudzenie z rana, przypływ pozytywnej energii


 JAK PRAWIDŁOWO SZCZOTKOWAĆ CIAŁO ? 

Zaczynamy od samego dołu, czyli od stópek i posuwistymi ruchami poruszamy się w kierunku serca. Nogi, ręce i boczki szczotkuję ruchami pionowymi, natomiast brzuch, pośladki i piersi okrężnymi. Ważne, by ruchy były zdecydowane, ale nie brutalne, ponieważ jeśli mamy ostrą szczotkę, możemy się po prostu pokaleczyć. Kolejna istotna kwestia to czas. Tutaj nie działa zasada im dłużej tym lepiej. Cały zabieg pielęgnacyjny powinien trwać od 3-7 minut. Jeśli będziemy przedłużać, to układ nerwowy po pewnym czasie zwyczajnie przyzwyczai się i dupa z oczekiwanych korzyści. Zapewniam Was, że w tym czasie na pewno organizm wyczuje pozytywne zmiany. Masaż najlepiej wykonywać rano, by pobudzić skórę do działania, dodatkowo dostarczając dużo płynów by usprawnić usuwanie toksyn. Ja lubię szczotkować ciało także wieczorem. Po 12 h pracy niesamowicie mnie to odpręża.

PRZECIWWSKAZANIA DO SZCZOTKOWANIA

- niezidentyfikowane zmiany skórne na ciele, nietypowe narośle, które wymagają konsultacji lekarskiej

- żylaki 

-  podrażnienie skóry oraz występowanie stanów zapalnych


JAKĄ SZCZOTKĘ WYBRAĆ? 

Jak się domyślacie, powinna to być szczotka z naturalnego włosia. Co ciekawe wiele z nich tak jak moja ma dodatkowo wypustki masujące, co dodatkowo odpręża i maskuje odczucie drapania włosia. Wiem, że moja szczotka nie jest idealna, ponieważ wiele dziewczyn skarży się, że drapie, co na początku może trochę zniechęcać, ale zapewniam Was, że po 2 razach przyzwyczaicie się do tego uczucia i zaczniecie dostrzegać, że cholera, to jest przyjemne! ;-)  Mój sprzęt pochodzi z Rossmana i kosztował 9,90 zł . Wiele osób chwali sobie natomiast szczotkę z The Body Shop, która kosztuje ok 45 złotych. Wybór należy do Was - na rynku znajdziecie jeszcze milion podobnych, może nawet tańszych.

EFEKTY SZCZOTKOWANIA NA MOIM CIELE

Zacznijmy może od przyczyny, za sprawą której postanowiłam regularnie szczotkować moje ciało. Od kilku miesięcy nie uprawiam żadnego sportu. Pracuję po 12h głównie stojąc, czasem siedząc. Moje nogi wieczorem są opuchnięte, a skóra na pupie i udach nie była już taka super jak wcześniej. Nie mogłam tego zboleć i wzięłam się za siebie przynajmniej w taki, mało wymagający sposób. Już po pierwszym szczotkowaniu na moich rękach pojawiły się 3- 4 pryszcze ! Na nogach w sumie było podobnie, w jakichś nietypowych miejscach wyskoczyła mi ropna bądź czerwona kropka. Lekko przerażona, co to dalej będzie, poszłam spać. Przez następne dni zmiany skórne znikały w oka mgnieniu bez stosowania jakichś specjalnych środków a skóra nabierała dotąd nieznanego blasku. Od tamtej pory ani razu na mojej skórze nie pojawiły się żadne niedoskonałości. Skóra jest miękka i przyjemna w dotyku, depilacja nóg przebiega o wiele łatwiej a ja nawet nie muszę martwić się czerwonymi kropkami po depilacji - nie wiem w jaki sposób pomogło tu także szczotkowanie, ale zawsze dotykał mnie ten problem, a teraz ani śladu! No i najbardziej pożądany przeze mnie efekt to ujędrnienie ciała. Czuć, że uda znowu są napięte, a skóra ma się coraz lepiej. Właściwe efekty osiągamy po 3 miesiącach regularnego szczotkowania, więc jeszcze troszeczkę muszę poczekać, aby efekt był spektakularny. Tymczasem jestem bardzo zadowolona i to chyba moja ulubiona czynność pielęgnacyjna.


Dajcie znać, co myślicie o takim zabiegu pielęgnacyjnym
 i jakie szczotki polecacie ;-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)