środa, 5 sierpnia 2015

Jak nawilżać skórę trądzikową i ograniczyć wydzielanie sebum? | Moje techniki pielęgnacyjne

Jeżeli chcesz, aby zmiany szybko się goiły, niezbędna jest zbalansowana pielęgnacja. Nie można przesadzić w żadną stronę. Wiem i doskonale rozumiem, że chcesz jak najlepiej zadbać o swoją skórę, ale czasem trzeba po prostu odpuścić i zobaczyć, co się będzie działo. Dzisiaj zdradzę Wam kilka moich sposobów, które regularnie stosuję i w sumie całkiem przypadkiem okazało się, że w ten sposób moja cera ma się nienajgorzej. Co więcej, wygląda dobrze zarówno w makijażu mineralnym jak i tradycyjnych podkładach... rozświetlających!

Przy okazji poniżej przedstawiam Wam znalezioną mapę przyczyn powstawania trądziku. Warto skupić się chwilę i zastanowić, gdzie mnie dotyka problem niedoskonałości. W moim skromnym przypadku trądzik na brodzie z pewnością wynika z hormonów lub spożywania przetworzonych cukrów czy produktów bogatych w skrobię. Chociaż wiem jedno,  grzybów Candida nie posiadam.

KROK 1 : OCZYSZCZANIE

To najważniejszy i zarazem podstawowy błąd jaki popełnia wiele osób. Maltretowanie buzi mocno oczyszczającym żelem ( np. Vichy Normaderm czy LRP Effaclar) wcale nie spowoduje, że nadmiar zaskórników czy zmian ropnych zmniejszy się. Sprawia tylko ,że twarz wygląda na mocno spiętą, podrażnioną i .. bez życia. Nie twierdzę, że to złe produkty, ale powinno się ich używać z głową. Nie wyobrażam sobie 2x dziennie umyć twarzy takim środkiem oczyszczającym.

Drugi element to stosowanie płynów micelarnych kiepskiej jakości. Każda z nas zna przynajmniej 3 bardzo dobre płyny micelarne: Bioderma, L'oral czy różowy Garnier. Bezapelacyjnie są to doskonałe oczyszczacze twarzy i domyją praktycznie wszystko, jeśli tylko dobrze się przyłożymy i starannie zmyjemy makijaż. Tego samego niestety nie można powiedzieć o wielu innych produktach. Cóż, nie oszukujmy się, jest różnica między micelem za 5 zł a tym za 15 i 50 zł ( te za 15 i 50 wrzucam do jednego wora, uważam, że są równie skuteczne).

MÓJ SPOSÓB: Przez większość tygodnia wieczorem zmywam buzię płynem micelarnym i 2 razy w tygodniu wieczorem stosuje żel do mycia twarzy. Każdego ranka również myję twarz żelem, aby pozbyć się wszystkich kremów i tłuszczu zgromadzonego przez noc.


przykładowe kosmetyki pielęgnacyjne, które używam


KROK 2: NAWILŻANIE

Krem na dzień i na noc. Nie jestem przekonana, czy skóra trądzikowa potrzebuje  takiego zestawu na co dzień. Codzienne stosowanie kremu na dzień powodowało u mnie nieestetyczne świecenie i ważenie się podkładu. Co więcej, miałam wrażenie, że zaskórników dobywa. Z kolei wieczorem jakoś zawsze ostentacyjnie czułam, że moja skóra woli coś lekkiego - żel aloesowy, serum, olejek. Nigdy nie zdecydowałam się na stosowanie bogatych kremów pewnie ze względu na uczucie lepkości i obawą przed ubrudzeniem włosów.

MÓJ SPOSÓB:  krem na dzień stosuję 2 - 3 razy w tygodniu przy czym aplikuję na niego podkład mineralny. W pozostałe dni stawiam na podkład uwaga - rozświetlający, który idealnie nawilża moją skórę i odziwo, wygląda zdecydowanie lepiej niż tępe podkłady kryjące. Na noc natomiast stosuję się do zasady "bezkremowe noce" bądź nakładam żel aloesowy lub lekki krem przeciwtrądzikowy.




KROK 3 : DODATKOWA PIELĘGNACJA

Warto pamiętać o regularnym peelingowaniu cery trądzikowej. Powszechnie wiadomo,że do cery wrażliwej i trądzikowej należy stosować peelingi enzymatyczne. Wypróbowałam ich już kilka i zdecydowanie polecam ten od Phenome. Kosztuje krocie, ale naprawdę działa i jak dla mnie - żaden peeling od Avy, e-naturalnych czy ZSK nie jest w stanie się z nim równać.

Druga sprawa do maski oczyszczające. Przez moje rączki przeleciała nie jedna i wniosek jest taki: unikać mocno oczyszczających produktów. Najlepsza dla mojej cery okazała się glinka różowa. Od czasu do czasu jestem skłonna zrobić sobie maseczkę z zielonej glinki, natomiast unikam jak diabeł wody święconej błota z Morza Martwego.

Ostatnia, lecz nieobowiązkowa czynność - maski nawilżające. Jak już zdarzy mi się znaleźć dobrą, nawilżającą maseczkę to jest jakieś święto. Zazwyczaj większość z nich jest napchana konserwantami i zapychającymi substancjami. W tej chwili nie mam dla Was żadnej, którą mogę polecić.



I to tyle !
Dajcie znać jak Wy  dbacie o swoją twarz i jakie polecacie produkty :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)