środa, 8 kwietnia 2015

Murier, krem po zabiegach IPL 50 SPF - krem z filtrem godny uwagi ?

Krem z filtrem to taki mały pomocnik dla osób z problematyczną skórą. Nie dość, że sprzyja gojeniu się istniejących ran i zmniejsza ryzyko powstania przebarwień, to jeszcze zabezpiecza skórę przed szkodliwym promieniowaniem. Zauważyłam, że gdy tylko odstawię tego typu kremiki, moja skóra dużo gorzej reaguje na środowisko zewnętrzne. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o  kremie z bardzo wysoką ochroną słoneczną marki Murier. Razem oceńmy, czy faktycznie jest warty swojej ceny.



Francuska firma Murier, jako jedna z niewielu na rynku, oferuje kosmetyki zawierające roślinne komórki macierzyste. Każdy z ich produktów przechodzi szereg badań dermatologicznych i laboratoryjnych. W swoich produktach nie stosują parabenów. Czas podsumować przygodę z kremem z filtrem. 

PRZEZNACZENIE

Krem IPL I- Photo SPFi 50+ jest polecany głównie dla osób, które wykonują zabiegi dermatologiczne np. zabiegi IPL, Co2. Nie należy sobie jednak brać do serca tylko tego wskazania, bowiem krem z filtrem jest właściwie niezbędny przez cały rok.  Jak już wspominałam, u mnie to znakomity sposób na szybkie pozbycie się śladów potrądzikowych i zabezpieczenie skóry przez szkodliwymi substancjami z otoczenia.

CECHY FIZYCZNE

Myślę, że ta kwestia zainteresuje osoby, które mają już duże doświadczenie z tego typu produktami. Przede wszystkim krem ma gęstą konsystencję i wchłania się do matu. Co więcej, nie pozostawia na twarzy białego filmu i lepkiej powierzchni. Oczywiście jest całkiem wydajny, chociaż znając moje zdolności, pewnie i tak nakładam go zdecydowanie za dużo. Zapomniałabym wspomnieć o współpracy z podkładem - radzi sobie całkiem nieźle. W tej chwili mam  Astor Ani Shine i nie mam problemu, aby na dzień nałożyć oba te produkty.


SKŁAD

Składy czytam już całkiem nieźle, lecz jeśli chodzi o nazwy filtrów, nadal mam trudności, aby cokolwiek odszyfrować. Posiłkuję się zatem informacją od producenta, iż w skład produktu wchodzą filtry organiczne i mineralne. Oprócz wysokiej ochrony przeciwsłonecznej, warto wspomnieć o witaminie E, która działa antyoksydacyjnie, kwasie hialuronowym, panthenolu i komórkach macierzystych winogron, które wzmacniają regenerację i wzrost jędrności skóry.

PRZEWIDYWANE REZULTATY 
  • Chroni i zabezpiecza skórę przed promieniowaniem UV SPF 50 +.
  • Przywraca naturalną barierę ochronną skóry, naruszoną w czasie zabiegów kosmetycznych.
  • Zmniejsza ryzyko wystapienia przebarwień, np. po zabiegach laserowych i mechanicznych.
  • Łagodzi podrażnienia i przyspiesza procesy regeneracji.
  • Ochrona przed wolnymi rodnikami.
  • Obniża stres oksydacyjny zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy, zapewniając optymalny poziom ochrony.
  • Powoduje wzrost jędrności i nawilżenia skóry.


MOJA OPINIA

Na początku sceptycznie podchodziłam do nowego kremu. Obawiałam się, że przez tę gęstą konsystencję, moja buzia zacznie się  okrutnie świecić, a pory zostaną zanieczyszczone. Na szczęście przez ok. miesiąc stosowania, nic takiego nie wystąpiło. Krem powoduje lepsze krycie mojego podkładu. Buzia przez cały dzień ma jednolity kolor, nie ulega żadnym podrażnieniom. W sytuacjach, gdy mam przesuszoną skórę, stosuję go także na noc. Moim skromnym zdaniem to bardzo dobry krem z wysoką ochroną słoneczną. Jedyny minus to cena. 109 zł za 40 ml . Po więcej informacji odsyłam Was do sklepu


Jak myślicie, jest wart swojej ceny biorąc pod uwagę skład i działanie ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)