poniedziałek, 23 lutego 2015

Najlepszy pędzel do podkładu mineralnego ? Moje doświadczenia, mój ulubieniec.

Niestety poszukiwania recenzji idealnego pędzla do podkładu mineralnego okazały się daremne. W sumie większość polecanych narzędzi znacznie lepiej sprawdzała się w przypadku podkładu płynnego. W ten oto sposób metodą prób i błędów, udało się odnaleźć idealny pędzel to aplikacji NA SUCHO podkładu mineralnego. Co mam na myśli mówiąc na sucho ? Uważam, że żadną sztuką jest nałożenie sypkiego kosmetyku na wcześniej nakremowaną buźkę. Wszystko łatwo przykleja się do twarzy. Sprawa wygląda zupełnie inaczej, jeśli nie chcemy  aplikować na twarz absolutnie nic oprócz minerałów. Mam trądzik i rzadko kiedy zdarza się, by jakiś krem mi spasował. Z tego też powodu czuje się znacznie bezpieczniej, gdy wklepię tylko podkład. Okej, więc jeśli już mniej więcej wiecie, co autorka miała na myśli, czas przedstawić Państwu specyfikę każdego z wypróbowanych pędzli i wychwalić w niebiosa ten, który najlepiej sprawdza się w tej trudnej sztuce kamuflażu.



I TYP : Hakuro H52 
włosie: syntetyczne
całkowita długość pędzla: 16 cm
długość włosia: 3,5 cm

Kupiony ze względu na szeroki zakres rekomendacji znajomych. Każdy zachwalał pędzel typu "kulka". Pędzel jest dość miękki, ale mocno zbity. Włosie solidnie przywiera do twarzy. Nie radzę wklepywać nim korektora pod oczy, bo na tej części twarzy jakoś odczuwałam drapanie. W kwestii nakładania podkładu mineralnego, spadłam z deszczu pod rynnę. Owszem, może i miałam kiepski pędzel, ale próba nakładania minerałów H52 to strata kasy i kosmetyku. Zwyczajnie jest to niemal niemożliwe. Aby prawidłowo zaaplikować podkład na sucho, musiałabym wysypać chyba połowę pudełka. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, jeśli rozchodzi się o podkłady płynne. Wszystko równiutko i gładko położone. Uważam, że informacje na stronach, że pędzel jest praktycznie do wszystkiego ( podkładu, pudru, różu itp.) są delikatnie mówiąc zakłamane.

 cena: ok. 36 zł
 podkład mineralny : NIE
 podkład płynny : TAK 




II TYP : EcoTools typu flap top

włosie : naturalne, teraz podobno syntetyczne
części aluminiowe pochodzące z recyclingu
rączka wykonana z bambusa 

Na wejściu zaskoczyła mnie informacja, że nowa wersja pędzla wykonana jest z włosia syntetycznego. Szkoda, że ja swój pędzel kupiłam jakiś rok temu i wtedy producent nie przemyślał sprawy. Przede wszystkim to pożeracz podkładu mineralnego. Aplikacja jest przyjemna, ale czy do końca prosta ? No cóż, troszkę trzeba się namachać, aby kompletnie pokryć twarz i niedoskonałości. Co prawda jest ze mną rok czasu, ale to wcale nie usprawiedliwia tego, że od kilku miesięcy, regularnie wypada z niego włosie, do tego stopnia, że wygląda już jak łysa szczotka. Bardzo ciekawa jestem, jak sprawuje się nowa wersja. Mimo wszystko mnie nie będzie już dane się przekonać.

cena: ok. 30 zł
podkład mineralny: TAK i NIE
podkład płynny : MOŻE BYĆ



III TYP : HAKURO H50S


włosie: syntetyczne

całkowita długość pędzla: 17 cm

długość włosia: 2,2 cm
szerokość włosia ok. 2,8 cm

No i wreszcie przechodzimy do najlepszego z najlepszych. Ten pędzel po prostu czyni cuda. Idealnie wklepuje i wtapia minerałki nawet w suchą , niczym nie zraszoną skórę. Nie marnuje tyle produktu co EcoTools i jak na razie nie gubi włosia. Musiałam wydać miliony monet, by w końcu kupić jeden z tańszych pędzli, który w efekcie okazał się najlepszy. Brawa dla mnie.

Cena: ok. 29 zł
podkład mineralny : TAK
podkład płynny : NIE WIEM


Podsumowując, nie wierzcie, że jeden pędzel może być do wszystkiego. Warto zainwestować w porządne akcesoria zgodnie z ich przeznaczeniem. Ja od siebie gorąco polecam Hakuro H50S. Jest nieduży, dlatego pozwala precyzyjnie aplikować podkład. A jaki jest Wasz ulubiony pędzel ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)