sobota, 7 lutego 2015

Afrykańskie masło shea DUAFE - czym różni się od tych, które znasz + moje ulubione zastosowanie

Na spotkaniu blogerek w Krakowie dane mi było otrzymać troszeńkę a zarazem bardzo dużo czegoś, co z początku uważałam za zbędne w mojej pielęgnacji. Niestety, taki mamy klimat, że moja skóra wręcz woła do mnie "pić !". Ulubieńcem grudnia i stycznia był i jest olej kokosowy marki Biotanic. Nie tak dawno okazało się, że potępiane do tej pory masło shea, również może okazać się świetnym rozwiązaniem dla.. no właśnie, do czego może Wam się przydać ? 


TYPOWE ZASTOSOWANIE MASŁA SHEA

1. Odżywka do włosów
2. Leczenie odparzeń, swędzącej i suchej skóry
3. Obrzęk i zapalenie stawów
4. Poprawia koloryt, przydatny w solarium i na plaży
5. Działanie przeciwzmarszczkowe i przeciwtrądzikowe

No właśnie, skupmy się na ostatnim punkcie. Odkąd świadomie pielęgnuję skórę, zawsze ale to zawsze o zapychanie kremu posądzam masło shea. Nie chce mi się wierzyć, że ten tłuszcz pomimo silnych właściwości antybakteryjnych nie zapycha delikatnych i tak już zanieczyszczonych gruczołów łojowych. Według tradycyjnej afrykańskiej receptury, przy cerze tłustej i mieszanej należy najpierw dokładnie oczyścić twarz czarnym mydłem, a następnie nałożyć cienką warstwę masła shea. 

Z osobistych doświadczeń powiem Wam, że do tej pory nie odważyłam się regularnie stosować go na całą twarz, no chyba, że jednorazowo tuż po peelingu kwasowym. Wtedy nic się nie stało i buzia była w lepszej kondycji, ale podejrzewam, że na dłuższą metę byłoby to trochę ryzykowne. Pomyślę i może spróbuję, zwłaszcza, że masło które właśnie Wam prezentuję jest w 100 % oryginalne, naturalne i pochodzi z najlepszej części Afryki, gdzie wytwarzane są tego typu produkty.


JAKIE MASŁO KUPOWAĆ / JAK POWINNO WYGLĄDAĆ

- powinno mieć stałą, zbitą konsystencję, która przechodzi w formę oleistą po podgrzaniu.

- kolor i zapach adekwatny do miejsca z którego zostaje pozyskiwany

- koniecznie nierafinowane, czyli podlegające ekstrakcji jedynie za pomocą wody


MOJE ULUBIONE ZASTOSOWANIE

Borykam się z drobnymi zmarszczkami wokół oczu. Dla mnie one są naprawdę widoczne, dużo się uśmiecham to mam za swoje.  Żaden delikatny krem nie powoduje, że stają się mniej widoczne. Jedynym, dotąd skutecznym panaceum okazał się olej kokosowy i teraz.. masło shea ! Po nocnej aplikacji, rano skóra wokół oczu jest rozświetlona, nadal troszkę mokra i taka gładziutka. Absolutny hit w pielęgnacji okolic oczu ! Jedyną wadę jaką zarejestrowałam to fakt, że trzeba bardzo uważać na spojówki i nie nakładać na powieki, bo zwyczajnie puchnie. Na szczęście pod oczami działa cuda !!!


Największym kompendium wiedzy jest strona, na której właśnie można zakupić to masło, czyli www.masloshea.com.pl. Powiem szczerze, autor tych tekstów rozwiał wszystkie moje wątpliwości i odpowiedział na każde pytanie. Udało mi się znaleźć stronkę sklepu, gdzie można je zamówić, ze szczegółowymi informacjami, kiedy Pan jedzie ponownie do Afryki, ale najbardziej zszokował mnie fakt, że za 180 ml masła zapłacę jedynie 30 zł ! 

Skusicie się też na masło marki Duafe ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)