piątek, 16 stycznia 2015

Jakie mądrze korzystać z właściwości mydła Aleppo, jakie wybrać ?


Często słyszę 3 stwierdzenia : mydło Aleppo jest drogie, nie działa i przesusza skórę. Dzisiaj postaram się obalić każdy z tych mitów na przykładzie własnych doświadczeń. Przez moje ręce przewinęło się już kilka różnorakich kostek, zatem zdążyłam poznać jego właściwości wzdłuż i wszerz. Zacznijmy od tego, jak zabrać się do zakupy mydełka Aleppo i na co zwracać szczególną uwagę, aby nie zrobiono Was w przysłowiową butelkę.


JAK WYBRAĆ WŁAŚCIWE MYDEŁKO  ?

Przede wszystkim odpuśćmy sobie kupno u niesprawdzonych sprzedawców, którzy za bezcen oferują ogromną kostkę mydełka. Ba, czasami można za parę groszy kupić takie, które ma stężenie ponad 50 %. Jak myślicie, produkcja i transport tego mydła jest tania ? Z całą pewnością łączny koszt wytwarzania jest niski, ale patrząc z perspektywy eksportu do innych krajów jest już ciężko. Każdy wie, jaka jest sytuacja w Syrii, jak trudno jest prowadzić tam handel. Tylko bogate marki stać na to, by opłacić cła i inne koszta, aby móc wywieź sprawdzony, dobrej jakości towar, wytwarzany w odpowiednich warunkach. Podsumowując, sięgajmy po mydło marki, która ma jakikolwiek prestiż. W tym wypadku polecam firmę Najel. Czy jest droga, wykażę w kolejnym punkcie.


JAK WYBRAĆ POD WZGLĘDEM WŁAŚCIWOŚCI  ?

Oprócz klasycznej wersji mydła Aleppo, na rynku łatwo dostępne są wersję m.in z czerwoną glinką, minerałami z Morza Martwego czy jak to na moim zdjęciu - z olejem z czarnuszki.  Miałam tę przyjemność stosować wszystkie prócz tego z czerwoną glinką, ponieważ podobno jest nieco ostre i mogłoby podrażnić moją aktywnie trądzikową skórę. Swoimi słowami postaram się omówić każde z nich.

12% mydło z olejem z czarnuszki - silnie oczyszcza, nieco przesusza skórę. Doskonale sprawdza się w kuracjach przeciw pasożytom, szczególnie pomocny w leczeniu grzybic. Lepiej sprawdzało się na ciele niż na twarzy ze względu na zbyt silne właściwości oczyszczające.

12% mydło z błotem z Morza Martwego -  delikatnie oszczyszcza wrażliwą skórę, nie powodując podrażnień. Minerały przeznaczone są dla osób ze skórą suchą, dotkniętą chorobami jak łuszczyca, trądzik, swędzenie czy egzema. Mnie nie zachwyciło. Niczym szczególnym się nie wyróżnia, a trzeba za nie zapłacić więcej niż za klasyczne Aleppo.


JAK MĄDRZE KORZYSTAĆ Z TYCH WŁAŚCIWOŚCI - WYBÓR STĘŻENIA

Na początku warto skorzystać z niskich stężeń, które wbrew pozorom są trudno dostępne. Nie mam na myśli tych, które mają 20 %. Moje ulubione mydło Aleppo miało  5 %. Niestety, jego kupno graniczy z cudem. Dzięki Drogerii Cytrynowej poznałam  wersję 12,5 % również marki Najel. Jest prze-cudowne ! Dzięki powolnemu poznawaniu tego produktu, może okazać się, że wcale nie są Wam potrzebne 30 czy 40 % mydła warte  z 40 zł.  Właśnie odpowiedzieliśmy sobie na pytanie, czy mydła Aleppo są drogie. Według mnie zdecydowanie nie. Wydajność i skuteczność a także wielofunkcyjność powodują , że miesięczny koszt okazuje się naprawdę niski. 

Dajcie znać, jakie są Wasze ulubione stężenia mydła Aleppo.
Buziaki :) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)