środa, 17 grudnia 2014

Krem nawilżający, który nie zapycha porów - Dermosan półtłusty N+R. WAŻNE UWAGI

Dawno, dawno temu, na blogu Blondregeneracji przeczytałam post o cudownym kremie bez PARAFINY i GLICERYNY. Nie powiem, przekonała mnie. Wyróżniłam te składniki głównie dlatego, że większość osób postrzega je jako najgorsze zło kosmetyczne. Czułam się jeszcze bardziej bezpiecznie, mając świadomość, że kremik nie posiada substancji mogących zapchać pory i dodatkowo przyczynić się do zanieczyszczenia skóry trądzikowej. Minął miesiąc odkąd stosuję go każdego dnia  wieczorem i od czasu do czasu rano.


BEZPIECZNY SKŁAD ?
Jak tylko go zobaczyłam, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że to straszna hała. Wtedy też odwiedziłam ponownie blog Blondi a tu okazało się, że... Dermosan zmienił skład ! Nie jest już tak piękny i łagodny jak wcześniej. Cholera wie co oznaczają te długie związki chemiczne ! Citronellol też nie jest mi potrzebny do szczęścia a już tym bardziej Geraniol. O ile nadal posiada witaminę A i E oraz niski filtr UVA i UVB ( SPF 5 ) i jakąś namiastkę kwasu BHA tak wszystko po perfumach jest przerażające.
No ale już stało się, kupiłam bez zastanowienia, zatem postanowiłam już go używać. Podobno wszystko po perfumach to tylko 0,01 % składników, więc szansa na szkody była minimalna, ale już dla ekomaniaczki  drażniąca. Jak działa ? 

DZIAŁANIE
Na wstępie odrzucił mnie zapach. Przypomina mi marną podróbę Chanel no 5. Kto lubi ten perfum, może i by się ucieszył, jednak dla mnie za pierwszym razem była to okropna niedogodność. Po kilku zastosowaniach przyzwyczaiłam się  i przestałam zwracać na to uwagę.
Sam krem na moje oko marnie nawilża skórę.  Wypróbowałam go w dwóch sytuacjach : gdy moja skóra była mocno przesuszona po kwasach i w momencie, gdy już się zregenerowała i doszła do siebie. Ten krem jest kompletnie do niczego. Jeśli macie zmiar wydać 15 zł,  to zdecydowanie bardziej polecam schować ¾ do kieszeni i iść do apteki po zwykłą maść z witaminą A za ok. 3 zł. I niestety, moja buzia rankiem nie była gładka i dobrze nawilżona... 


Podsumowując, dla mnie ten krem na nikłe działanie nawilżające i regenerujące. Owszem, nie zapycha porów ani nie sprzyja przetłuszczaniu skóry, ale nie spełnia żadnego z oczekiwanych założeń. Cena jest niska, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby każda z Was go wypróbowała. Mimo wszystko przez wzgląd na zmianę składu, nie polecam.


Znacie Dermosan ? Jak sprawdził się u Was ? Może tylko mnie ten krem po prostu nie pasuje ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)