poniedziałek, 29 grudnia 2014

czy naturalna pielęgnacja jest droga i wymaga poświęcenia ? 5 wskazówek jak zacząć.

Pewnie wiele z Was zadało sobie kiedyś te pytania. Gdy po raz pierwszy uslyszałam o naturalnej pielęgnacji, wyobraziłam sobie siebie z ogórkami na oczach i papką z płatków owsianych na twarzy. Wbrew pozorom, dbanie o siebie nie musi być żmudne i nie wymaga poświęcenia, przynajmniej nieczęsto. Oczywiście wszechwiedzących niedowiarków nic nie przekona, dalej będą bronić z uporem lepszej sprawy drogeryjnych kosmetyków i poddawać pod wątpliwość  szkodliwy wpływ. Ten post kieruję do wszystkich, którzy chcą zobaczyć " z czym to się je ".  Oto 5 wskazówek dotyczących rozpoczęcia ekopielęgnacji. 



Wskazówka pierwsza :  Systematycznie zamieniaj drogeryjne produkty na kosmetyki ze sklepu zielarskiego, ekologiczne i organiczne kosmetyki.

Wiem, że to nie jest proste ani rozsądne, by jednego dnia wyrzucić wszystko co mamy w kosmetyczce, na półce w lazience i rzucić sie na zakupy. Najtaniej będzie, jeśli systematycznie będziemy wymieniać 1 produkt na lepszy np. Zwykły krem nawilżający na lekki krem Sylveco czy Fitomed.

Wskazówka druga: Czytaj skład zwracając uwagę na kolejność składników.

Jeśli nadal nie przekonują Cię mniej popularne kosmetyki, czytaj skład na tych, które kupiłaś w zwykłym sklepie. Przykładowo olej lub balsam z olejem arganowym może mieć tylko znikomą ilość tego półproduktu, znajdując się tuż przed perfumami. Nie dajmy się nabijać w butelkę producentom. Wybieraj pprodukty, gdzie nazwy skladników są intuicyjne i łatwo domyślisz się, co to może być.

Wskazówka trzecia : Zacznij od tanich, gotowych kosmetyków.

O co mi chodzi ? Zanim zdecujesz się kupić krem za 100zł lub pudło półproduktów,wypróbuj kosmetyki w dotychczasowym przedziale cenowym.  Polecam słynne rosyjskie kosmetyki, Fitomed, Sylveco itp.

Wskazówka czwarta : Kupuj wyłącznie certyfikowane produkty.

Kto by pomyślał, że nawet olej arganowy można podrobić. Wystrzegajcie się tandety zwłaszcza wśród marokańskich kosmetyków. Mydło Aleppo czy savon noir musi być certyfikowane, aby mieć pewność, że wytworzono je zgodnie z recepturą i w odpowiednich warunkach. Ze swojej strony polecam firmę Najel.

Wskazówka piąta : kup na początek uniwersalne produkty, które najprawdopodobniej
się sprawdzą.

Na początek warto wypróbować kwas hialuronowy, zieloną glinkę dla cery tłustej, różową dla suchej i jakiś olej np. ze słodkich migdałów czy jojoba.W ten prosty sposób pokochacie naturalne rrozwiązania.

Dajcie znać, jakie są Wasze dobre rady ! :-)  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)