piątek, 28 listopada 2014

Podsumowanie kuracji kwasem glikolowym : efekty toniku i serii peelingów.

Zima zbliża się wielkimi krokami. Czuję to zarówno na twarzy jak i samopoczuciu. Herbatka z cytryną to mój must have każdego dnia. Na szczęście pochmurne dni mają swoje dobre strony. Jedną z nich to możliwość wykonywania zabiegów kwasami. Dziś postanowiłam podsumować efekty jakie uzyskałam, wykonując regularne peelingi kwasem glikolowym oraz stosując tonik o niskim stężeniu. Zapraszam J


Kwas glikolowy należy do grupy kwasów AHA i naturalnie występuje w trzcinie cukrowej. Do tej grupy kwalifikuje się także np. kwas migdałowy. Spośród wszystkich kwasów AHA kwas glikolowy jest najbardziej aktywny, posiada bowiem najprostszą budowę oraz najmniejszą masę cząsteczkową, dzięki czemu łatwo i głęboko wnika w skórę. Warto zwrócić uwagę, że występuje niewielka grupa osób, które mogą nie tolerować kwasu glikolowego, co może skutkować nadmiernie utrzymującym się rumieniem lub przejściowymi przebarwieniami, jeśli nie stosujemy się do zaleceń zabezpieczania twarzy filtrem UV. Przestrogi może i brzmią groźnie, ale czułam się zobligowana powiedzieć Wam o tym, w razie gdyby ktoś wpadł na pomysł, pierwszy raz zrobić stężenie np. 30 %.

70 % kwas glikolowy, Cosmo Spa - 35 zł (link do sklepu)

Teraz po krótce przybliżę Wam jak działają poszczególne stężenia (testowane na sobie ):

Do 15 % - tonik z kwasem glikolowym o stężeniu do 15 % daje efekty dogłębnego nawilżenia, zmniejsza widoczność przebarwień i poprawia koloryt skóry.

20 % - mój pierwszy peeling miał 20 % stężenie i pomimo uciążliwego szczypania, efekt łzuszczania był niewidoczny. Skóra była jeszcze lepiej nawilżona a wydzielanie sebum zmniejszone.

30% - szczypanie było bardzo uciążliwe, wytrzymałam zaledwie 4 minuty. Efekt złuszczania widoczny, przebarwienia zbladły a blizny spłyciły się. Nowe zmiany trądzikowe nie występują.

ZASTOSOWANIE:

przyspieszanie odnowy komórkowej
zmiękczanie i wygładzanie skóry, poprawa barwy i faktury skóry
nawilżanie skóry suchej i atopowej
zmniejszenie zmarszczek i spłycenie blizn, zapobieganie starzeniu się skóry
rozjaśnienie plam pigmentowych i przebarwień
skóra tłusta, łojotokowa 
oczyszczenie skóry (trądzik, zaskórniki)
regulacja i leczenie zaburzeń rogowacenia ( kolana, łokcie, stopy )
suchość skóry w przebiegu zmian chorobowych


Wyraźnie widać, że mam mnóstwo blizn i przebarwień potrądzikowych, jednak jestem pod wrażeniem likwidacji stanów ropnych. O ile kwas migdałowy pomógł mi uporać się z czarnymi kropkami, o tyle glikol wysuszył i zatrzymał nieprawidłowe rogowacenie naskórka. Taki efekt nastąpił dopiero przy użyciu 30 % peelingu. Skóra do tej pory się łuszczy, a mija 7 dzień. 

PRZEPIS NA TONIK Z KWASEM GLIKOLOWYM 13 %
9.5 ml H2O + 0,5 ml kwasu hialuronowego + 1.5 ml glikolu

PRZEPIS NA PEELING Z KWASEM GLIKOLOWYM
20% - 3,2 ml H2O + 1ml kwasu glikolowego
30% - 2,6 ml H2O + 1.5 ml kwasu glikolowego

Podsumowując, kwas glikolowy to doskonały nawilżacz dla każdego typu cery. W wyższych stężeniach widocznie złuszcza martwy naskórek i reguluje działanie gruczołów łojowych, tym samym chamując zmiany trądzikowe. Jeszcze kiedyś do niego wrócę, tymczasem witaj kwasie salicylowy !

Lektura dodatkowa:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)