sobota, 11 października 2014

Domowy, 5 % tonik z kwasem migdałowym i peeling migdałowy - efekty

Zapowiadałam, że powstanie taki post i oto właśnie się produkuje. Nie zwracajcie uwagi na datę , która widnieje na szkle, bo raz, że się pomyliłam i zamiast 11.10 napisałam 11.11 a dwa,  niestety porcja 20 ml mnie nie wystarczyła na pełne 2 tygodnie,  a maksymalnie na 11 dni.  W sumie to i lepiej, bo dzięki temu od razu przeszłam do swojego pierwszego peelingu z kwasem migdałowym o stężeniu  10 % . Z niecierpliwością czekam na dzień, w którym będę mogła zrobić kolejny. No to do dzieła: opowiem Wam jak u mnie się sprawdza, jak to wygląda i z czym to się je.


CHARAKTERYSTYKA KWASU MIGDAŁOWEGO:
Jest to kwas z grupy AHA, który posiada silne właściwości silnie antybakteryjne i odkażające, a także rozjaśniające i przeciwzmarszczkowe. Działa przeciwko szczepom bakterii z rodzaju Staphylococcus aureus, Bacillus proteus, Escherichia coli, Aerobacter aerogenes. Masa cząsteczkowa kwasu migdałowego jest większa w porównaniu z popularnym w grupie kwasów AHA - kwasem glikolowym, dzięki temu kwas migdałowy działa łagodniej i bezpieczniej w zastosowaniu zewnętrznym na skórę.  

PRZECIWSKAZANIA DO STOSOWANIA KWASU MIGDAŁOWEGO:
Należą do nich opryszczka, nasilone procesy zapalne w organizmie, nowotwory skórne, okres ciąży i laktacji, atopowe zapalenie skóry oraz łuszczyca. Peelingu tego nie wykonamy również w przypadku świeżych blizn, kuracji za pomocą izotretyoniny, zabiegów fotoleczniczych i ingerencji chirurgicznej w obrębie twarzy do sześciu miesięcy wstecz.



CO POTRZEBA DO WYKONANIA TONIKU ?
- woda do iniekcji (3x)
- kwas migdałowy
- kwas hialuronowy
- zlewka i bagietka do mieszania
- soda oczyszczona
- paski lakmusowe do mierzenia pH

CO POTRZEBA DO WYKONANIA PEELINGU ?
- kwas migdałowy
- woda do iniekcji
- zlewka i bagietka do mieszania

Nie będę się tutaj wymądrzać na temat sposobu wykonania obu produktów, bo sama korzystałam z poradnika, jaki napisała Italiana. Tutaj znajdziecie  konkretną wiedzę co i jak należy zrobić, aby stworzyć tonik i peeling. Ja opowiem Wam natomiast, jak to u mnie działa...


5% TONIK Z KWASEM MIGDAŁOWYM – WRAŻENIA
To była bułka z masłem. Na początku obawiałam się i nie chciałam być zbyt pewna siebie, bo kto wie, przecież mógłby okazać się mocny. Ale gdzie tam, moja skóra przyjęła go z ogromną aprobatą. Według Italiany dobrze jest przemywać twarz tonikiem średnio co 2 dni, aby uniknąć nieprzewidzianej, drastycznej wylinki. Wiecie co Wam powiem ? Używałam go codziennie przez 11 dni. Zero nadmiernego łuszczenia, a zamiast tego pięknie wychodzące zaskórniki z okolicy nosa i skrzydełek. Kocham ten tonik dodatkowo za to, że nawilża moją biedną skórę. Skończyły mi się paski lakmusowe, ale gdy tylko zamówienie do mnie dotrze, robię kolejną, większą butelkę. Koleżance też robię. 


10 % PEELING Z KWASEM MIGDAŁOWYM – WRAŻENIA
Przygotowałam według instrukcji i nałożyłam praktycznie przezroczystą masę na twarz pędzelkiem. Przez pierwszą minutę czułam lekkie szczypanie i swędzenie. Zaleca się utrzymywanie peelingu przez 7 -10 min, ale im dłużej to wiadomo, lepsze efekty. Wszystko zależy od typu skóry, jej wcześniejszych doświadczeń no i wrażliwości. Po minucie lekkiego mrowienia przestałam kompletnie coś czuć. Z tego też powodu wydłużyłam czas do 13 min. Przy zmywaniu szarym mydłem czułam, że buzia jest gorąca, ale odziwo nie była ani zaczerwieniona ani podrażniona ! Czułam niesamowitą gładkość i świeżość. Przez kolejne dni widać było, jak wszystkie zaskórniki zaczynają wychodzić na powierzchnię. Porównałabym to do dwóch warstw, które na siebie nachodzą, po drodze usuwając wszystko co między nimi się znajduje. Na powyższym zdjęciu widać moje policzko. Powiem Wam, że raczej nie miałam większych problemów na policzkach, a głównie na brodzie. Okazało się, że tutaj też jest mnóstwo niedoskonałości, które jakimś cudem, się uchowały...Wiem, że to może wygląda strasznie, paskudnie, ale mam cierpliwość i wiem, że kolejne peelingi regularnie wykonywane przyniosą porządany efekt. Dla porównania drugie policzko.

Podsumowując, zdecydowanie jestem na tak,   jeśli chodzi o kwas migdałowy. Wiadomo, jeden zabieg nie wystarczy i będę wytrwale wykonywać kolejne. Za parę tygodni znów się odezwę ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że jesteś. Chętnie zajrzę i do Ciebie ;-)