wtorek, 30 września 2014

Naturalne denko - wrzesień 14'

Za  mną kilka dni milczenia na blogu, dużo stresów związanych z uczelnią i tym podobne. Na szczęście od dzisiaj jestem wolnym człowiekiem i wreszcie mogę się zabrać za to, co lubię najbardziej. Jeśli chodzi o kilka nowości u mnie, to chciałabym się pochwalić, że kilka dni temu wreszcie sięgnęłam po kwasy.  Ukręciłam 5 % tonik z kwasem migdałowym. Nie zabrakło oczywiście substancji nawilżającej, czyli kwasu hialuronowego. Powiem Wam, że jak dla mnie to, takie stężenie to pikuś.  Zgodnie z zaleceniem  Italiany,  po 2 tygodniach tonizowania sięgnę dopiero po peeling migdałowy. Jednak nie o tym dzisiaj. Oczywiście kontynuuje śmieciowe denka, bo to dobra motywacja do korzystania z produktów . Krótkie podsumowanie tych kilku rzeczy.


Ulubieniec #1: Płyn micelarny Sylveco.
Zdania nie zmieniłam, nabyłam kolejną butelkę. Doskonałość sama w sobie. Napewno na drugiej się nie skończy. Świetnie zmywa makijaż zarówno na twarzy jak i oczach. Oczywiście skład doskonały.

Ulubieniec #2 :Manufaktura Apteczna, 100 % olej arganowy
To pierwszy olej jaki poznałam zaczynając blogowanie i jestem nadal tego samego zdania. To świetny, wielofunkcyjny produkt. Sprawdza się u mnie na twarzy jak i na włosach.

 e- naturalne, Olej z pestek malin
Pomimo wielu dobroczynnych właściwości jak rola filtra UV nie polubiłam się z nim za bardzo. Po prostu nie moja estetyka. Nie wrócimy do siebie w czytej formie, być może jakieś serum ? Zobaczymy.

Altermedica, Liść oliwny
Pisałam już kiedyś o jego właściwościach bakteriobójczych.  Niestety, mojej trądzikowej nie pokonał. Również nie wrócimy.

Algi morskie, Algo Biedronka
Wspaniały produkt. Nie nazwę go ulubieniecem, bo zużyłam zaledwie jedno opakowanie, ale jeśli znowu pojawi się w Biedronce, z pewnością kupię kolejne opakowanie. 


I to by było na tyle. W tym miesiącu oszczędnie pokończyłam naturalne produkty. Być może teraz będzie lepiej. A jak Wam idzie ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)