piątek, 12 września 2014

10 sposobów na trądzik, króre u mnie nie zadziałały

Wybrałam tylko 10, bo gdybym chciała wymienić wszystko, to dnia by zabrakło. Poza tym wydaje mi się, że poniższe produkty należą do najpopularniejszych. Polecam także przeczytać poprzedniego posta, listę 5 rzeczy, które POMOGŁY mi na trądzik. Piszcie co u Was zadziałało a co okazało się nieskuteczne. 



1.   Olej z drzewa herbacianego
Odkryłam go stosunkowo niedawno, pomimo faktu, że jest to jeden z najpopularniejszych {naturalnych} środków na trądzik. U mnie nie robi on praktycznie nic. Jestem już na tyle gruboskórna, że mało co może zrobić mi kuku na buzi. Na mnie nie zadziałał kompletnie, ale radzę uważać z jego stosowaniem. Polecam posta Italiany, w którym opisała co wydarzyło się jej siostrze. 
2.   Medimix  - mydło ajurwedyjskie 18 ziół.
Śmierdzi nieprzeciętnie. Bardzo dobrze domywa twarz, ale właściwości antytrądzikowych nie stwierdziłam. Nie kupię przez wzgląd na zapach.

3.   Epiduo – retinoid III generacji
Dlaczego to podkreśliłam ? Bo wydawało mi się, że nowoczesny lek powinien mi najprędzej pomóc. Niestety, nadtlenek benzoilu kompletnie mnie nie rusza a adapalen też właściwie nic nie zrobił. Tubka za 40 zł wylądowała w koszu.

4.   Benzacne 10 %
To dopiero tragedia. Lek na trądzik bez recepty. Czego to się naczytałam, że lepiej kupić najpierw 5 %, bo można sobie krzywdy więcej narobić. No niestety. Znowu nic i jeszcze ta nieprzyjemna konsystencja białej pasty z granulkami.. blee. Oczywiście to nadtlenek benzoilu.

5.   Acne – derm
Tutaj już tak bardzo nie marudzę, bo jednak na jakieś drobne zaskórniki po paru miesiącach pomagał. Spłycił też świeże przebarwienia. Niestety, więcej cudów nie było. Niedoskonałości jak były tak były.

6.   Kwas mlekowy
O Panienko.... to zdecydowanie nie jest produkt dla mnie. Po użyciu toniku z kwasem mlekowym nie mogłam się pozbierać i wyjść z domu przez najbliższe kilka dni. Dobra, wysyp wysypem, ale nie aż tak ! 


7.   Mydło Aleppo różne stężenia
Uwielbiam to mydełko. Ma świetny zapach, który wielu osobom nie odpowiada. Dokładnie domywa twarz i ciało. Niestety, na trądzik nie pomogło....

8.   Cera Nova
Zjadłam ze dwa, trzy opakowania i właściwie nic wielkiego się nie stało. Żeby było śmieszniej, przy pierwszym opakowaniu tabletki po prostu poprawiły metabolizm. Coś tam oczyściły skórę, ale dla mnie to wciąż za mało.

9.   Liść oliwny
Kupiłam w ciemno nie robiąc wymazu na obecność grzybów i innych bakterii. Nie zadziałał, bo ich po prostu nie mam . Polecany osobom borykającym się np . z gronkowcem złocistym. Cóż, przynajmniej zadbałam o swoją odporność organizmu, bo takie też mają działanie.

10.   Tetralysal – różne dawki
Ooo  i to dopiero historia. Te tabletki zniszczyły moją odporność. Nie dość, że po kilku miesiącach łykania i odstawienia wszystko wróciło, to jeszcze nabawiłam się okropnego przeziębienia na... 4 miesiące. Od tej pory mam problemy z zatokami. Jednym słowem, siąść i płakać. 

Tak wygląda moje podsumowanie rzeczy, które na trądzik mi nie pomogły. Napiszcie mi ,co u Was się nie sprawdziło, a co pozytywnie zaskoczyło Was działaniem .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lubię długie komentarze - jeśli masz ochotę mi o czymś opowiedzieć, to wal śmiało - zawsze odpisuję i zaglądam również do Ciebie :)